Jak zaprzyjaźnić dwa koty

Do tego wpisu zainspirowała mnie niedawna konsultacja, podczas której poznałam dorosłe, piękne, niezależne koty oraz ich rodzinę. Jak w większości sytuacji międzykociej i miedzyludzkiej zgłaszane problemy dotyczyły nie tylko samych kotów, ale też postrzegania ich zachowania przez opiekunów. Przejdźmy więc do tytułu wpisu: Jak zaprzyjaźnić dwa koty?

Buddies

Dorosłe koty? Które wcześniej wiodły samotnicze życie i zostały połączone? Naprawdę chcecie znać odpowiedź? Otóż: nie zaprzyjaźniać.

Nie zaprzyjaźniać na siłę. Nie zakładać, że koty MUSZĄ ZOSTAĆ PRZYJACIÓŁMI. Nie muszą. Wiem, że nam, ludziom się wydaje, że powinny, że tak by im było lepiej i lżej żyć wspólnie, że inne napotkane wcześniej zwierzęta darzyły sympatią. Ale w danej, konkretnej parze zwierząt nie musi być kociej miłości.

Co jest zatem ważne i na co szczególnie zwracać uwagę, gdy mamy więcej niż jednego kota i pragniemy, aby dobrze dogadywał się z drugim zwierzęciem? Najważniejsze (wiem, że się powtarzam, ale nie odpuszczę:) ) jest poprawne włączenie nowego kota do domu kota-rezydenta. Poprawne, czyli powolne, stopniowe, z zachowaniem szacunku do każdego ze zwierzaków i z zastosowaniem socjalizacji z izolacją. Co jeszcze się liczy? Brak oczekiwań. Tak, naszych ludzkich oczekiwań, które często są na wyrost i są zwyczajnie nierealistyczne. Nie oczekujmy zatem niczego od kotów. Dajmy im czas na wymianę zapachową podczas powolnego łączenia stada, a następnie czas na dotarcie się. Koty potrzebują przestrzeni i czasu na zrozumienie, że "ten nowy" im nie grozi, że nadal mam swoje zasoby (teren, zabawki, dostęp do kuwet, pokarmu, człowieka). Oczekiwania miejmy do siebie samych: bądźmy cierpliwi, wyrozumiali, wspierający, odopowiedzialni. Poradźmy się bardziej doświadocznych kociarzy czy specjalistów od łączenia kotów, miejmy dla siebie samych też dużo wyrozumiałości – wszak nierzadko pierwszy raz w życiu łączymy obce koty i to jasne, że chcemy dla nich jak najlepiej. Warto jednak ustalić, co to "najlepiej" dla tych konkretnych kotów znaczy. Owszem, istnieją ćwiczenia, które możemy wykorzystać, aby kotom żyło się razem lepiej, swobodniej. Należą do nich te związane z równym dostępem do zasobów (odpowiednia ilość kuwet, misek, legowisk, zabaw, atencji człowieka) jak i podnoszeniem pewności siebie i poczucia własnej wartości u każdego z naszych pupili.

 

Dodaj komentarz